Świadkowie Jehowy są jednym z największych, ale jednocześnie najbardziej niewłaściwie ocenianych wyznań w Polsce. Wiele osób uważa ich za całkowicie nieszkodliwych, może tylko “wytrwałych” w promowaniu swoich nauk. Zazwyczaj bowiem mamy z nimi kontakt, jeżeli ujrzymy ich na mieście lub odwiedzających domy, gdy pokazują swoje pismo “Strażnica“. W rzeczywistości wielu wiarygodnych naukowców kieruje uwagę na nieznane ludziom oblicze organizacji świadków Jehowy, uważając ich za sektę, stosującą metody psychomanipulacji. Jeden ze znawców tematyki stwierdza na przykład, że nakazy narzucane przez świadków swoim członkom wywołują tak silną presję, że w organizacji skala zaburzeń psychicznych jest czterokrotnie wyższa niż w całej populacji .

Trudno obecnie jeszcze myśleć, że człowiek nie łaknie żadnej duchowości. Nawet wiele lat wpływu ateizmu nie przyczyniło się do tego, że ludzie zaprzestaliby praktyki swojej wiary. Zupełnie inaczej, idea propagowania życia jakby Bóg nie istniał doprowadziła do wzrostu wiary w ogromnej części ludności. Równolegle widzimy duży wzrost zainteresowania obcymi dla europejskiej kultury zjawiskami, takimi jak New Age. Na rzeczywistość Nowej Ery składa się wiele dziwnych, a czasem niepokojących praktyk takich jak choćby okultyzm, magia, wróżby. Niestety zaciekawienie New Age prawie zawsze prowadzi na manowce wiary i jest bardzo szkodliwe równocześnie dla sfery duchowej, jak i psychicznej. Dobrym dowodem tego, że tak się dzieje są liczne świadectwa tych, którym zaciekawienie New Age odebrało życie.

Wielu z nas kupuje leki homeopatyczne, nie zadając sobie pytania, czym one są. Inicjatorem homeopatycznych farmaceutyków jest niemiecki lekarz Samuel Hahnemann (1755-1843), który stworzył prawo, które do obecnych czasów jest podłożem homeopatii: podobne leczy się przez podobne”. Według tego stwierdzenia element, który u osoby zdrowej przynosi chorobę, w sytuacji osoby chorej spowoduje wyzdrowienie. Czyli to, co czyni chorym ma moc też z niej wyleczyć. Czy w takiej sytuacji mamy pić kawę na bezsenność? Jednym z kluczowych praw medycyny jest prawo całkowicie przeciwne, że patogen powinno się usuwać środkiem jemu przeciwnym. Skoro już same główne prawa homeopatii są fałszywe o pozostałych założeniach? Homeopatia to zupełne oszustwo.

Jedną z nabogatszych, a zarazem niezwykle interesujących sekt globu ziemskiego jest scjentologia. Do tej grupy nalezy wiele znanych postaci związanych z rozrywką, a mianowicie Tom Cruise i John Travolta. Nauki scjentologów opierają się na pomysłach pisarza science-fiction Rona Hubbarda. Według nauczania tej sekty jedynie metody terapeutyczne praktykowane przez scjentologię mogą wyswobodzić umysł od ciężkich przeżyć z przeszłości. Gdy werbują nowych członków scjentolodzy zapraszają do wypełnienia testu psychologicznego, gdzie pytania są tak ułożone, aby każdy otrzymał wynik proponujący skorzystanie z metod scjentologów. Wyraźnie widać, że jest to źle wpływająca grupa, do której należenie kończy się smutnie.

Kiedy słyszymy o sektach, jako sztandarowy przykład zjawiska przychodzi nam na myśl satanizm. Tymczasem trudno tak po prostu przyjąć satanizm za sektę. Na pierwszym miejscu jest to ideologia czyniąca z człowieka boga, rozpowszechniająca hasła absolutnej wolności bez ograniczeń. W praktyce jednak rzeczywiście często dochodzi do tego, że sympatycy satanizmu tworzą grupy o profilu pozwalającym określić je jako sekty. Chodzi tu mianowicie o zorganizowane grupy satanistyczne, które regularnie się spotykają na swoich “nabożeństwach”, które są prawdę mówiąc hańbiącą parodią nabożeństw chrześcijańskich. Przynależność do takich grup przeważnie zmierza do dewastacji psychiki i przyczynia się do tego, że niełatwo z nich się wydostać. W szczególnych zdarzeniach zostawienie grupy może być nawet niemożliwe z powodu zastraszania i zagrożenia życia.